Proste tricki na zdrowe nawyki

10/06/2014
1

Jeżeli obawiasz się, że nagła żywieniowa rewolucje może spotkać się z buntem ze strony pozostałych domowników, to wprowadzaj zmiany stopniowo, drobnymi krokami. Taka strategia sprawi, że łatwiej będzie ci zachęcić rodzinę do zdrowego odżywiania i sama zyskasz większą motywację do wprowadzania kolejnych elementów. Proponujemy więc kilka prostych i niewiele wymagających tricków, które pozwolą ci przemycić zdrowe produkty do codziennego menu.

Cukier
Zbyt duża ilość cukru w diecie to nie tylko większe ryzyko próchnicy u dzieci, ale również wiele innych, niekorzystnych dla zdrowia konsekwencji, dotyczących zarówno dorosłych, jak i najmłodszych. Nadmiar cukru to jedna z głównych przyczyn rosnącego odsetka ludzi otyłych, co w konsekwencji powoduje wzrost zachorować na cukrzycę oraz problemy z wątrobą czy sercem.  Dlatego powinnaś dążyć do ograniczenia cukru w diecie i stosować  jego zdrowsze zamienniki.
Pierwszym z nich jest ksylitol, czyli naturalny słodzik, pozyskiwany z drzewa brzozowego i bukowego. Jego niebywałą zaletą jest to, że zawiera 40% mniej kalorii niż zwykły cukier. Nie fermentuje w przewodzie pokarmowym i podobnie jak cukier może być używany do przygotowywania potraw w szerokim zakresie temperatur. To zdecydowanie zdrowsza forma, ponieważ w porównaniu do zwykłego cukru: pomaga w zachowaniu mineralizacji zębów oraz posiada ponad 14-krotnie niższy indeks glikemiczny, dzięki czemu pomaga utrzymać prawidłowy poziom glukozy we krwi i może być spożywany przez diabetyków. Pamiętajcie jednak, że ksylitol należy wprowadzać do diety stopniowo, gdyż jego zbyt duża ilość może na początku wywołać efekt przeczyszczający. Jako zamiennik cukru polecany jest on zwłaszcza dorosłym, ponieważ dzieciom do 3-go roku życia nie zaleca się jego podawanie.
Drugim zamiennikiem cukru może być miód. Jest równie słodki, ale poza cukrami prostymi, zawiera również inne wartości odżywcze. W zależności od rodzaju może mieć właściwości przeciwzapalne, oczyszczające czy wzmacniające odporność. Pamiętajcie jednak, że miód nie powinno się podawać niemowlętom i dzieciom do 4 roku życia.

Pieczywo
Pieczywo to nieodłączny element codziennego menu. Jednak jeżeli chcesz, aby twoja rodzina odżywiała się zdrowo, staraj się przemycać pieczywo pełnoziarniste, najlepiej pieczone na zakwasie. Na początku może to być trudne, bo smak ciepłej, pszennej kajzerki jest zwykle tym, który domownicy lubią najbardziej. Jednak chleb czy bułki z mąki pełnoziarnistej zawierają znacznie więcej wartości odżywczych, przede wszystkim witamin z grupy B i błonnika, dlatego nie poddawaj się. Jeżeli od początku będziesz wprowadzać tego typu pieczywo do diety maluszka, to nie będzie ono później grymasiło przy jedzeniu, bo przyzwyczai się do jego smaku.

Słodkie płatki śniadaniowe
Słodkie płatki śniadaniowe to coś co uwielbiają chyba wszystkie dzieci. Jednak pamiętaj, że zawierają one bardzo duże ilości węglowodanów i jeżeli chcemy wprowadzić zdrowe nawyki, to jednym z pierwszych kroków powinno być właśnie ich ograniczenie. Płatki wymień na owsiankę lub kaszę jaglaną. Z własnego doświadczenia wiemy, że jaglanka z fajnymi dodatkami może być chętnie jedzona nie tylko przez dzieci, ale i dorosłych, i to prawdziwych mięsożerców. Spróbuj przygotować kaszę jaglaną na słodko, np. z owocami, które lubicie najbardziej. Taka porcja dostarczy organizmowi łatwo przyswajalne biało, dużą ilość witamin, zwłaszcza z grupy B oraz żelazo. Dodając do niej odrobinę oleju (np. z orzecha włoskiego) uzupełnicie dodatkowo dietę w cenne kwasy omega 3-6-9.

Śmietana i margaryna
Śmietana i różnego rodzaju margaryny to źródło dużej ilości tłuszczów, i to tłuszczów nasyconych, które nie powinny stanowić więcej niż 10% energii z dziennej racji pokarmowej. Dlatego gdy tylko jest to możliwe zamiast śmietany używaj jogurtu (poza niższą zawartością tłuszczu, ma on również baktrie probiotyczne), a zamiast margaryny – masło.

Sól
Sól to ostatnio gorący temat. Wiele mówi się o tym, że powinniśmy ją wyeliminować z diety ze względu na szkodliwym wpływie na zdrowie. Zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia, nie należy jej jeść więcej niż 5g dziennie. Dlatego na początek staraj się, aby twoja rodzina nie przekraczała tej liczby. Pamiętaj jednak, że ta dzienna dawka nie dotyczy tylko soli, którą używasz w kuchni, ale całego jej spożycia, a sól jest także w wielu, codziennie zjadanych produktach, np. w pieczywie. Spróbuj zastępować ją ziołami. Eksperymentuj i sprawdzaj, które z nich najbardziej smakują twojej rodzinie, aż w końcu na pewno uda się ograniczyć przyprawienie potraw do użycia ziół, bez dodatku soli.

Poleć
Udostępnij
kwiat
auto